Oscarowa Gala – Zendaya

Podobno ładnemu we wszystkim ładnie, ale to nieprawda. Każdy ma swoje gorsze i lepsze wyjścia. Dzisiaj analizuję, co złożyło się na zachwycający wizerunek Zendayi na rozdaniu tegorocznych Oscarów. Porównam to z jej mniej udaną kreacją z gali 2015.

Przede wszystkim idealnie dobrany do jej typu kolorystycznego (ciemny, ciepły) – odcień zgaszonego, ciemnego, zabarwionego brązem wina. W 2015 aktorka zdecydowała się na biel, która jest poza paletą takich typów urody – jest zbyt blada w zestawieniu z ich cerą. Z jasnych kolorów o wiele lepszy byłby dla niej szampan czy ciepły, zgaszony beż.

Po drugie fason sukienki. Dziewczęcy wdzięk wysokiej, bardzo szczuplej aktorki idealnie podkreśla taki fason sukienki, lekki, ale poprzez liczne drapowania łądnei wyrównujacy proporcje sylwetki. Biała sukienka jest zbyt klasycznie „kobieca” na tak smukłą, wręcz chłopięcą figurę.

I w końcu styl. Przepiękna harmonia pomiędzy urodą aktorki, jej wiekiem i świeżością urody,, a oryginalnym, galowym, eleganckim, ale jednak lekkim lookiem całej stylizacji i dziewczęcym upięciem włosów.

W przypadku białej sukienki mam wrażenie, że Zendaya pożyczyła kreację od kogoś innego, a jej ozdobiona dredami głowa marzy już, aby impreza się skończyła, a ona wskoczy w końcu w swoje własne ciuszki.